Kucharze nie marnują - przepisy

Strona główna Kucharze nie marnują - przepisy Domowy bigos Wrońskich

Czas: 120 minut

Domowy bigos Wrońskich

Domowy bigos Wrońskich

Składniki:

  • 2 kg kiszonej kapusty
  • 1 kg poszatkowanej kapusty słodkiej
  • wołowina
  • czerwone wino
  • kiełbasa
  • garść suszonych grzybków
  • 3-4 listki laurowe
  • 3 ząbki czosnku
  • trochę kminku i majeranku, pieprz ziołowy, ewentualnie nieco przyprawy do bigosu
  • garść suszonych śliwek
  • wędzony boczek
  • cebula
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • łyżkę powideł śliwkowych
  • kilka goździków
  • soku z kapusty

Sposób przygotowania:

Odcisnąć nadmiar soku z 2 kg kiszonej kapusty (sok pozostawić, bo może się przydać do dokwaszania bigosu) wymieszać z 1 kg poszatkowanej kapusty słodkiej, zalać wodą i gotować.

Pokrojoną w kostkę wołowinę (ile kto lubi, ale nie za dużo - bigos to kapusta z mięsem, nie odwrotnie) podsmażyć na patelni - najlepiej na smalcu. Gdy mięso puści sok, wlać trochę czerwonego wina, gotować, aż wino odparuje. Pokroić kiełbasę, dodać do kapusty.

Umyć i namoczyć garść suszonych grzybków, dodać do kapusty. Wrzucić 3-4 listki laurowe, 3 ząbki czosnku, dodać trochę kminku i majeranku, pieprz ziołowy, ewentualnie nieco przyprawy do bigosu.

Wszystko gotować dość długo - kilka godzin, mieszając od czasu do czasu i podlewając czerwonym wytrawnym winem (Ile wina? Ta ilość kapusty bez kłopotu wypije całą butelkę). Potem dodać garść suszonych śliwek bez pestek - najlepiej polskich, wędzonych, kalifornijskie są niedobre, za słodkie i nie pachną, a poza tym od razu się rozgotowują. Gotować, mieszając i uzupełniając wyparowane wino w razie potrzeby.

Przesmażyć pokrojony w kosteczkę wędzony boczek razem z cebulą - cebula powinna się przyrumienić, nawet leciutko przypalić. Dodać do garnka z bigosem, wymieszać. Spróbować, jeśli bigos jest za mało kwaśny, wlać trochę soku z kapusty. Pod koniec gotowania dodać 2 łyżki koncentratu pomidorowego, a po zdjęciu z ognia łyżkę powideł śliwkowych. Kto lubi, może wrzucić kilka goździków.

Gotowy bigos przykryć i ostudzić, a potem zamrozić. Rozmrozić, zagotować, mieszając, ponownie zamrozić. I tak dalej, najlepiej 4-5 razy.

 

Skomentuj:


Banki Żywności
ekonomia gastronomia

Wykonanie StudioGraficzne.com