12-01-2011
Kilogram zmarnowanej wołowiny oznacza 50 tysięcy litrów zmarnowanej wody potrzebnej do jej wyprodukowania. Marnowanie żywności ma negatywny wpływ na środowisko, nasze portfele i jest ogromnym paradoksem z punktu widzenia społecznego.
Szacuje się, że żywność marnowana każdego roku w USA mogłaby wyżywić
2 miliardy ludzi przez rok. Polska niechlubnie zmierza w tym samym kierunku. Możemy oszacować, że w tym roku blisko
4 mln ton żywności zmarnujemy i wyrzucimy na śmieci – to tak jakbyśmy 3-krotnie zapełnili jedzeniem budowany Stadion Narodowy w Warszawie.
Fot. Lidia Popiel
Co zrobić, żeby nie marnować
Wciąż do najczęstszych przyczyn wyrzucania żywności, szczególnie w okresie świąt, należą zbyt duże zakupy.
Według badań MillwardBrown SMG/KRC realizowanych na zlecenie Federacji Polskich Banków Żywności 2009, aż
41 % badanych wskazało za duże zakupy, jako główną przyczynę wyrzucania jedzenia. Inne i równie ważne przyczyny to
złe przechowywanie żywności 27%, przegapienie
terminu do spożycia 28% lub
zakup złego jakościowego produktu 29%.
Warto sobie uzmysłowić, że to właśnie my konsumenci jesteśmy odpowiedzialni za 60% marnowanej żywności, produkcja i dystrybucja to kolejne 40 %, jak podają szacunki brytyjskiej organizacji WRAP (Waste & Resources Action Programme).
Fot. Lidia Popiel
Warto pamiętać o kliku zasadach, które pomogą nam ograniczyć marnowanie świątecznej żywności są to:
1. Planowanie zakupów i przygotowanie właściwych porcji.
2. Odpowiednie przechowywanie żywności – trzymanie w chłodzie i zamrażanie.
3. Wykorzystywanie pozostałych składników do innych dań.